Świadectwo S. Danuty

Wychowałam się w rodzinie chrześcijańskiej. Rodzice zwracali uwagę na życie zgodne z wiarą. Ogromny wpływ na mnie miały Siostry Miłosierdzia będące w parafii Obryte, które swoim życiem i przykładem 
pokazywały piękno życia oddanego Bogu i ludziom. Ofiarnie służyły jako pielęgniarki, 
dzieliły się dobrym słowem, odwiedzały rodziny, udzielając rad, zapraszały do modlitwy różańcowej. 
Dlatego wybrałam to Zgromadzenie, w którym mogę realizować swoją służbę Bogu i Ubogim.
“Miłość Chrystusa Ukrzyżowanego nagli nas” – to hasło Zgromadzenia i moje. 
Realizując swoje powołanie jako szlachetny i piękny talent, podejmowałam różne prace 
powierzone mi przez Przełożonych. I tak: w zakrystii, jako intendentka, w opiece nad wychowankiem, doraźna pomoc w czasie pandemii w DPS-ach. 
Najdłużej pracowałam z dziećmi i młodzieżą z niepełnosprawnością intelektualną.  

Każdego dnia doświadczałam jak Jezus mnie kocha 
i mimo moich słabości pragnie, bym była świadkiem Jego miłości w świecie. 
Maryja, moja Matka, była zawsze moim schronieniem i wsparciem.
Po 48 latach pobytu w Zgromadzeniu 
jestem wdzięczna Bogu za wszystkie łaski i dobra mi udzielone. 
Dziękuję Maryi, mojej Matce, za obecność przy mnie.  

s. Danuta