
W dniu 4 czerwca br. w kościele obchodzona jest Uroczystość Bożego Ciała. W całym kraju ulicami miast i wsi pod postacią Najświętszego Sakramentu przechodzi sam Chrystus, jedyny Zbawiciel świata. Jak głosi jedna z pieśni eucharystycznych: „Nie dosyć było to dla człowieka, że na ołtarzu co dzień Go czeka. Sam ludu swego odwiedza ściany, bo pragnie bawić między ziemiany”. Pan Jezus idzie pośród swego ludu. Chce przyjść do każdego i błogosławić. Chce dać pokój i potrzebne łaski, by człowiek mógł sercem Go przyjąć i stać się do Niego podobnym, na wzór Serca Jezusa.
Warszawskie wspólnoty Sióstr Miłosierdzia oraz innych zgromadzeń i grup oraz świeccy z ich pasterzami wzięli udział w centralnej procesji Bożego Ciała. Choć było trochę deszczowo to nie przeszkadzało w publicznym wyznaniu wiary w Żywego Boga ukrytego w monstrancji. Deszcz jest też symbolem błogosławieństwa, na które czeka nie tylko serce człowieka, ale też spragniona ziemia.

Procesja, po zakończonej Mszy Świętej, przeszła od Archikatedry św. Jana Chrzciciela przez Karkowskie Przedmieście na Plac Piłsudskiego, gdzie homilię na koniec uroczystości wygłosił abp Adrian Galbas SAC, metropolita warszawski.
„Panie Jezu ukryty w małej, białej hostii, bądź uwielbiony za to, że stałeś się naszym Bratem i idziesz pośród nas. Zmiłuj się nad biednym ludem i błogosław swemu dziedzictwu”.
